ALL INCLUSIVE – CO TO ZNACZY?

O All Inclusive słyszał zapewne każdy, kto choć raz zainteresował się ofertą wyjazdu na wypoczynek z biurem podróży. Często znajomi czy rodzina chwalą się jak wspaniale było na wakacjach w Bułgarii, Turcji czy Egipcie, gdzie basen, drinki i pyszne jedzenie w restauracji były wprost na wyciągnięcie ręki. 

Zatem, czym jest all inclusive? Co właściwie znaczy to określenie? Dowiedz się, jak rozpoznać prawdziwą ofertę all inclusive i nie wpaść w dodatkowe, niepotrzebne koszty podczas wymarzonych wakacji. 

Czym jest all inclusive?

Definicja all inclusive często nie jest jednoznaczna, a dowolna interpretacja tego terminu przez biura podróży może wprawić w zakłopotanie. Do tego dochodzą najróżniejsze haczyki, gwiazdki i dodatkowe skróty opcji takie jak: BB, HB, FB, SC, PP. Jak się w tym wszystkim nie pogubić i nie zapędzić w niepotrzebne, dodatkowe koszty? Już tłumaczę.

all-inclusive-wakacje

Podstawowa definicja all inclusive mówi o tym, że jest to opcja wakacyjnego wyjazdu, gdzie wszystko jest już w cenie. Oznacza to, że w ramach kosztu danej wycieczki oprócz przejazdu lub przelotu i noclegu w hotelu mamy również zagwarantowane pełne wyżywienie, dostęp do baru z drinkami i napojami oraz dostęp do wszystkich dodatkowych usług dostępnych na terenie kurortu. Może to być basen, kort tenisowy, siłownia, prywatna plaża, czy klub. 

all-inclusive

Najczęściej przy wyborze opcji all inclusive w danej ofercie jest szczegółowo wyszczególnione, co nam przysługuje w cenie, a co jest dodatkowo płatne. I tutaj pojawia się właśnie pierwszy haczyk. Jeśli znalazłeś ofertę all inclusive za 1200 zł i już zacierasz ręce na myśl o wymarzonych wakacjach pod palmami z niekończącą się liczbą zimnych drinków, poczekaj chwilę. Poszukaj gwiazdek, odnośników i tajemniczych skrótów… No chyba, że to oferta last minute – wtedy takie ceny są jak najbardziej możliwe.

Popularne skróty w ofertach all inclusive

Wśród ofert all inclusive oznaczonych skrótem AI, wyróżniamy kilka odmian tego typu wyjazdu, gdzie wszystko jest już w cenie. Przeglądając oferty biur podróży możemy trafić również na określenia: Ultra All Inclusive – UAI oraz Total All Inclusive.

all-inclusive-drinki

Ultra All Inclusive oznacza praktycznie to samo co all inclusive jednak w nieco bardziej rozszerzonej formie wzbogaconej o markowe alkohole, room service czy korzystanie z restauracji VIP. Total All Inclusive to z kolei najbogatsza ze wszystkich ofert obejmująca korzystanie z całej infrastruktury hotelowej, czyli np. Siłowni, klubu fitness i spa. Taka oferta to również możliwość darmowego wypożyczenia sprzętu do nurkowania  i sprzętu plażowego, opieka wykwalifikowanych instruktorów, całodobowa opieka nad dziećmi, rejsy statkami czy udział w bogatym programie kulturalnym.

Wyżywienie w ofercie all inclusive

Przy wyborze konkretnej oferty wczasów z biurem podróży warto się również przyjrzeć skrótom oznaczającym różne opcje wyżywienia. Tutaj możliwości są następujące: 

  • BB, czyli bed & breakfast to opcja wyłącznie ze śniadaniami;https://www.instagram.com/p/BuuSL7bnF6i/?utm_source=ig_web_copy_link
  • HB, czyli “half board” to opcja ze śniadaniem i obiadokolacją;
  • FB, czyli “full board” to opcja ze śniadaniem, obiadem i kolacją;
  • SC, czyli “self catering” to opcja bez wyżywienia;
  • PP, czyli “program package” to opcja, w której posiłki wydawane są o ściśle określonych porach;
  • AI, czyli “all inclusive” to opcja wszystko w cenie, włącznie z alkoholem i przekąskami.

Zalety wyjazdu all inclusive

Ceny wyjazdów all inclusive z biurem podróży na pierwszy rzut oka mogą wydawać się wysokie. Okazuje się jednak, że wycieczka all inclusive, w której wszystko jest już w cenie opłaca się bardziej od pozornie tańszej wycieczki z własnym wyżywieniem i koniecznością dopłacania za dodatkowe atrakcje, zwłaszcza te dla dzieci.

all-inclusive-z-dzieckiem

Mając wszystko w cenie nie trzeba się przejmować koniecznością zakupu dodatkowych zimnych napojów, a gdy mamy ochotę na piwo czy drinka, po prostu zgłaszamy się po niego do niego do baru i dostajemy go za darmo. All inclusive to również możliwość zjedzenia trzech pełnych posiłków w hotelowych restauracjach z różnorodnym menu oraz stały dostęp do barów z przekąskami i lodami. 

W tym momencie łatwo sobie wyobrazić, ile dodatkowych kosztów trzeba by było ponieść, gdyby nie opcja all inclusive. Cena jednego drinka w barze przy plaży to nawet 50 zł! 

All inclusive nie dla każdego

Być może all inclusive nie jest dla każdego, jednak bez wątpienia ta opcja spędzania wakacji to najwygodniejszy sposób na wypoczynek. Wszystko mamy pod nosem i o nic nie musimy się martwić – a o to przecież chodzi na wakacjach. All inclusive z pewnością docenią rodziny z małymi dziećmi. Hotele oferują cały pakiet animacji i zajęć dla najmłodszych, a rodzice oddając dzieci pod opiekę wykwalifikowanej kadry mogą spokojnie korzystać z wypoczynku i wszystkich usług dostępnych na terenie kurortu.

all-inclusive-nie-dla-kazdego

Jeśli należysz do grona aktywnych osób, nie potrafisz usiedzieć spokojnie na miejscu i stale poszukujesz nowych przygód i adrenaliny, all inclusive nie jest dla Ciebie. Na takich wakacjach nie poznasz lokalnej kultury i mieszkańców, raczej nie zobaczysz ciekawych, nieturystycznych miejsc i wątpliwe, czy przeżyjesz niezapomnianą przygodę. 

W takim przypadku zdecydowanie polecam wyjazd zorganizowany samodzielnie, np. na krótki, spontaniczny city break lub na dłużej, na jedną ze wspaniałych, piaszczystych plaż na południu Portugalii w regionie Algarve. O tym ile pieniędzy należy przeznaczyć na taki wyjazd zorganizowany samodzielnie pisałam już wcześniej: Ile kosztują wakacje w Portugalii?  

ILE KOSZTUJĄ WAKACJE W PORTUGALII?

Sezon wakacyjny trwa w Polsce na dobre, w związku z tym większość z nas myśli już tylko o wyjeździe do jakiegoś ciepłego, słonecznego kraju lub w przepiękne góry. Biura podróży kuszą gorącymi ofertami i promocjami last minute proponując wyjazdy do Grecji, Hiszpanii czy Portugalii.

Pytanie, czy taka wycieczka się opłaca? Ile naprawdę zapłacimy za tygodniowy pobyt w słonecznej Portugalii, jeśli zdecydujemy się zorganizować się go samodzielnie?

W tym tekście przedstawiam aktualne ceny w Portugalii i postaram się udowodnić, że aby przeżyć niesamowite przygody w tym słonecznym kraju, wcale nie trzeba korzystać z pakietu all inclusive. Można taki wyjazd zorganizować na własną rękę – wystarczy tylko odrobina wiedzy i dobrego przygotowania do wyprawy. Sprawdź koniecznie ile kosztują wakacje w Portugalii!

Portugal-Lagos

Słoneczne Algarve z biurem podróży

Porównywanie cen w Portugalii zacznę od przykładowej oferty zamieszczonej na stronie jednego z popularnych biur podróży ITAKA. Załóżmy, że nie jesteśmy na tyle spontaniczni, aby zdecydować się na wyjazd last minute, dlatego rozpatrywana tutaj oferta dotyczy wyjazdu planowanego z 1,5 miesięcznym wyprzedzeniem – we wrześniu 2019 roku.

Wrzesień, październik, a nawet początek listopada, to dobry czas na wczasy w Portugalii, ponieważ w większości kurortów miejsca noclegowe zwalniają się już po typowo wakacyjnych miesiącach: czerwcu, lipcu  i sierpniu, a pogoda wciąż jest doskonała.

screen-itaka-2

Za 8 dniowy wyjazd z biurem podróży do trzygwiazdkowego hotelu all-inclusive, w terminie od 12 do 19 września 2019 roku, zapłacimy 3 214 zł od osoby. Jeśli lecimy we dwójkę, jest to koszt 6 428 zł.

W tej cenie otrzymujemy nocleg w trzygwiazdkowym hotelu w Faro, bezpośrednie sąsiedztwo plaży i oceanu, dostęp do basenu oraz pełne wyżywienie. Za pokój z widokiem na ocean musimy dodatkowo dopłacić, podobnie jak za wszelkie dodatkowe wycieczki fakultatywne, jeśli nie chcemy przez całe 8 dni leżeć plackiem na plaży. Koszt wycieczki fakultatywnej za jedną osobę to ok. 100 zł.

screen-itaka

Podsumowanie oferty

Podsumowując tę ofertę, ośmiodniowy wyjazd do Faro all-inclusive, z dwoma wycieczkami fakultatywnymi, dla dwóch osób we wrześniowym terminie to koszt rzędu 6 828 zł, a doliczając zakup pamiątek z podróży, prawdopodobnie zamkniemy się w kwocie ok. 7 000 zł. To dużo.

Wyjazd do Portugalii na własną rękę – czy się opłaca?

Jeśli nie należysz do grona fanów wyjazdów all-inclusive z biurem podróży i lubisz podróżować na własną rękę i na własnych zasadach, a do tego uwielbiasz przygody i różnorodność, polecam Ci zorganizować wyjazd do Portugalii samodzielnie.

Dzięki takiemu rozwiązaniu będziesz miał okazję zobaczyć więcej ciekawych i nieoczywistych miejsc niż z biurem podróży. Ponadto poznasz nieco lokalnych ludzi, ich kulturę oraz kuchnię. Wyjazd do Portugalii, na przykład na południe do słonecznego Algarve wcale nie musi być drogi. Wszystko sprowadza się do sprytnego planowania i posiadania odrobiny doświadczenia w podróżowaniu na własną rękę.

lagos

Loty do Portugalii

Pierwszym krokiem, aby udać się na wymarzone wakacje do Portugalii, czy innego przyjemnego i słonecznego miejsca jest zakup biletów lotniczych. Tutaj obowiązuje zasada – im szybciej, tym taniej. Warto śledzić kalendarze niskich cen lotów tanich linii lotniczych WizzAir i Ryanair, żeby być na bieżąco.

Przykładowo, za lot linią Ryanair z Wrocławia do Faro w terminie od 16 do 23 października (7 dni) zapłacisz 577,52 zł za osobę. Koszt przelotu dwóch osób w dwie strony to 1 155 zł bez bagażu rejestrowanego. O tym jak spakować się na tygodniowy wyjazd w walizkę podręczną (a jest to zupełnie wykonalne) pisałam już wcześniej.

ryanair

Ceny noclegów w Portugalii

Nocowanie w Portugalii wcale nie musi być drogie, ani ekstremalne i w spartańskich warunkach. Wybierając się na wakacje do Algarve na południu Portugalii, całkiem łatwo można znaleźć fajny nocleg w przystępnej cenie. Nie nastawiaj się jednak na trzy i czterogwiazdkowe hotele. Z drugiej strony, nie musisz się też obawiać nocowania pod namiotem albo w przyczepie kempingowej. Chociaż to też ma swój urok i pozwala zaoszędzić sporo pieniędzy…

Podczas szukania noclegów najlepiej skorzystać z oferty popularnych serwisów Booking.com oraz Airbnb. Korzystając z nich masz gwarancję znalezienia pewnego miejsca, z licznymi opiniami innych użytkowników, w przystępnym dla nas zakresie cenowym.

booking

Przykładowo, za nocleg w podanym wcześniej terminie od 16 do 23 października w urokliwej miejscowości Lagos, położonej ok. 80 km od lotniska w Faro, zapłacisz 1 354 zł za 7 dni dla dwóch osób.

Przytoczona tutaj oferta dotyczy zakwaterowania w hotelu Via Dona Ana, w którym osobiście zatrzymałam się już 2 razy i gorąco polecam to miejsce. Standard hotelu jest dobry. Pokoje są przestronne, z kuchnią i łazienką, każdy z nich ma duży taras ze wspaniałym widokiem na ocean lub panoramę miasta, a do dyspozycji gości jest basen.

portugalia-noclegi

Wypożyczenie samochodu w Portugalii

Wybierając się do Portugalii na własną rękę, zapewne nie będziesz miał w planach leżenia plackiem na plaży przez cały czas trwania zagranicznych wakacji. Zazwyczaj, jeśli podejmujemy decyzję o samodzielnej organizacji wyjazdu, chcemy odwiedzić jak najwięcej miejsc i zobaczyć jak najwięcej. Aby swobodnie przemieszczać się z miejsca na miejsce, warto wypożyczyć na miejscu samochód.

car-portugal

Ceny wynajmu aut w Portugalii nie są astronomicznie wysokie, podobnie jak cena benzyny. Przepisy drogowe obowiązujące w Portugalii są bardzo podobne do polskich, drogi są dobrej jakości, a polskie prawo jazdy jest oczywiście w pełni ważne.

Decydując się na wybór wypożyczalni aut, warto zaufać sprawdzonym firmom: Sixt, Hertz, Avis, Europcar czy Budget, które są obecne na większości lotnisk na całym świecie. Rezerwacji konkretnego auta można dokonać jeszcze przed wyjazdem, przez stronę internetową. Jest to najszybsza i najwygodniejsza metoda.

sixt

Przykładowo, za siedmiodniowy wynajem małego auta, które w Portugalii świetnie się sprawdzi, zapłacisz 627,14 zł bez ubezpieczenia. Do tego należy doliczyć cenę benzyny, czyli ok. 6,60 zł za litr. Całkowity koszt dwukrotnego tankowania auta do pełna (35 l pojemności baku x 2 x 6,60 zł za 1 litr) to łącznie około 462 zł. Nie jest to bardzo dużo, a swoboda przemieszczania się z miejsca na miejsce uczyni Twój wyjazd naprawdę wyjątkowym.

Ceny żywności w Portugalii

Portugalia nie jest drogim krajem. Ceny w sklepach i większości restauracji są przystępne. Za zakupy spożywcze w sieci sklepów LIDL, które wystarczą nam na tydzień (chleb, masło, jajka, ser, szynka, sok, woda, ciastka, makaron, pesto, sos pomidorowy, warzywa, ryż, kurczak) dla dwóch osób zapłacimy jakieś 80 euro, czyli po przeliczeniu na złotówki ok. 343 zł. Cena butelki całkiem dobrego portugalskiego wina to ok. 4 euro, czyli jakieś 20 zł. Za obiad w restauracji ze średniej półki cenowej zapłacimy od 10 do 15 euro, czyli w granicach 42-64 zł od osoby. Koszt obiadu w restauracji dla dwóch osób to zatem wydatek około 120 zł.

cataplana

kieszonkowe na wyjazd do portugalii

Ostatnią istotną kwestią w planowaniu wyjazdu na wakacje na własną rękę, jest uwzględnienie wszelkich dodatkowych kosztów: przekąsek, wyjść na miasto i do restauracji, wstępów do muzeów, zakupu pamiątek i dodatkowych opłat.

Obowiązującą w Portugalii walutą jest euro. Przelicznik to 4.30 zł za 1 euro. Przykładowo, jeśli na kieszonkowe na wyjazd zaplanujesz przeznaczyć ok. 1000 zł od osoby, to musisz dysponować kwotą rzędu 232 euro. Z mojego doświadczenia wynika, że przy umiarkowanym wydawaniu pieniędzy, dla dwóch osób na 7 dni wystarczy ok. 500 euro (2 146 zł).

Euro - banknoty

Podsumowanie wyjazdu

Po zsumowaniu wszystkich opisanych wcześniej kosztów tygodniowego wyjazdu na południe Portugalii dla dwóch osób, otrzymujemy całkowitą kwotę: 4 241,14 zł. W zaokrągleniu, doliczając jeszcze zakup pamiątek z podróży, ewentualne dodatkowe opłaty i inne nieprzewidziane wydatki, otrzymujemy maksymalną kwotę niecałych 5 tysięcy złotych. W porównaniu z ofertą z biura podróży, w zależności od wysokości naszych wydatków to oszczędność aż o 2-3 tysiące złotych!

Skąd takie wyliczenie? W opcji minimum sumujemy: 1 155 zł (loty) + 1 354 zł (nocleg) + 627,14 zł (wypożyczenie auta) + 462 zł (benzyna) + 343 zł (zakupy spożywcze na tydzień) + 240 zł (dwa wyjścia do restauracji) + 60 zł (trzy butelki wina) = 4 241,14 zł. Co więcej, większość atrakcji, takich jak zwiedzanie miasta, piaszczystych plaż i klifów oraz spora część parkingów w Algarve są całkowicie darmowe!

lagos-portugalia

Jeśli Portugalia, to tylko na własną rękę!

Dzięki organizacji wyjazdu na własną rękę zyskujesz nie tylko pieniądze, ale również niepowtarzalne doświadczenia z podróży. Przede wszystkim masz możliwość wyboru dowolnego noclegu w dowolnym, interesującym Cię miejscu, zyskujesz swobodę przemieszczania się z miejsca na miejsce i sam możesz zaplanować, które miejsca chcesz odwiedzić i ile czasu chcesz w nich spędzić. Nikt nie będzie Cię poganiał, nikt nie będzie nad Tobą ślęczał nad basenem, będziesz miał ciszę i spokój oraz szansę na prawdziwy relaks i wypoczynek.

klaudia-w-portugalii

Warto planować zagraniczne wyjazdy samemu. Dzięki temu można odwiedzić mniej turystyczne i mniej oczywiste miejsca na mapie świata, zdobyć nieco doświadczenia w podróżowaniu, poznać lokalnych ludzi i ich kulturę, a także doświadczyć prawdziwego życia w wybranym kraju i poznać lokalną kuchnię. Osobiście jestem ogromną fanką takich wyjazdów i polecam je każdemu, kto ma w sobie odrobinę odwagi i jest gotowy wyjść ze swojej strefy komfortu.

LAST MINUTE – CO TO JEST I CZY WARTO?

Sezon wakacyjny rozpoczął się już na dobre. Ci, którzy już wcześniej zaplanowali swoje wakacje mogą ze spokojem odetchnąć i rozkoszować się myślą o zbliżających się dwóch tygodniach urlopu w ciepłych krajach, nad basenem i pod palmami. Ci, którzy planowanie wakacyjnego wyjazdu zostawili sobie na ostatnią chwilę, zapewne gorączkowo zastanawiają się nad tym, jak nie wydając fortuny udać się na wymarzony urlop.

Read more

CITY BREAK – CO TO JEST I JAK ZAPLANOWAĆ

Zastanawiasz się nad zagranicznym wyjazdem, jednak nie dysponujesz dużą ilością czasu i pieniędzy? Od dłuższego czasu przeglądasz piękne zdjęcia znajomych z Paryża, Londynu czy Amsterdamu i czujesz, że też chciałbyś teraz tam być? Nie rezygnuj ze swoich marzeń! Udowodnię Tobie, że zwiedzanie świata może być łatwe i przystępne cenowo. Wszystko za sprawą zyskujących coraz większą popularność city breaków.

W tym tekście pomogę Tobie zaplanować weekendowy wypad ze znajomymi lub rodziną do jednej z europejskich stolic, który nie zrujnuje Twojego budżetu i pozostawi Cię z wieloma wspaniałymi wspomnieniami. Sprawdź koniecznie moje praktyczne wskazówki i już teraz zacznij pakować swoją walizkę!

Czym jest city break?

City Break, z języka angielskiego oznacza dosłownie „przerwę w mieście”. Przerwę od pracy i obowiązków, czas na relaks i oderwanie od codzienności. Innymi słowy, city break to krótki, nie rzadko spontaniczny wyjazd, ze znajomymi lub rodziną, najczęściej do dużego miasta. Na city break można wybrać się samochodem lub polecieć tanimi liniami lotniczymi. Cechą wspólną wszystkich city breaków jest ich stosunkowo niska cena, która dzięki odpowiednio wcześnie zarezerwowanym biletom lotniczym i noclegom, może nas naprawdę przyjemnie zaskoczyć.

Nyhavn - Kopenhaga

Celem city breaków jest zobaczenie jak największej ilości atrakcji w jak najkrótszym czasie, za możliwie najmniejsze pieniądze. Ta forma wakacyjnego wypoczynku cieszy się w Polsce coraz większą popularnością, głównie ze względu na krótki czas trwania wyjazdu oraz atrakcyjną siatkę połączeń tanich linii lotniczych z wielu polskich miast i niskie ceny biletów. 

Zaplanuj swój city break

Jak zorganizować wymarzony city break? Najlepiej zacząć od wyboru miejsca, które najbardziej chcemy odwiedzić. Jeśli interesuje nas zwiedzanie zabytków, wybierzmy Drezno, Budapeszt lub Paryż. Jeśli chcemy powygrzewać się na słońcu – wybierzmy Barcelonę. Jeśli natomiast marzy nam się wyprawa do Skandynawii, wybierzmy Sztokholm albo Kopenhagę. Możliwości jest naprawdę wiele.

Najważniejsze w planowaniu city break’a jest znalezienie taniego lotu w interesującym nas terminie, z lotniska znajdującego się najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Cała reszta ułoży się bardzo sprawnie – zapewniam.

Atrakcyjna cena lotu niejednokrotnie determinowała mój wyjazd w dane miejsce. Przeglądając na bieżąco kalendarze cen lotów Ryanair lub Wizzair, można znaleźć naprawdę tanie bilety do wybranych europejskich miast. Ja w ten sposób, za 72 zł w jedną stronę poleciałam z Berlia-Schönefeld do Faro, w region Algarve na południu Portugalii. Relację z tego wyjazdu i przepiękne zdjęcia plaż znajdziesz tutaj: Najpiękniejsze plaże Agrave.

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli nie czujesz się na siłach, by samodzielnie zaplanować swój wymarzony city break, z pomocą przychodzi biuro podróży Matimpex Travel. To właśnie oni po raz pierwszy w 2004 roku zaczęli organizować tak popularne dzisiaj city breaki. W swojej ofercie mają krótkie i atrakcyjne cenowo wyjazdy do wielu europejskich stolic i miast, między innymi do Rzymu, Barcelony, Paryża czy Londynu.

City Break z Matimpex Travel to gwarancja zobaczenia najciekawszych miejsc w Europie wraz z opieką wykwalifikowanego pilota wycieczki. To także świetne hotele zlokalizowane w centrach miast oraz komfort i bezpieczeństwo podróżowania. Sprawdź koniecznie ich aktualną ofertę i wybierz się na swój wymarzony city break!

4 kroki do wymarzonego city breaka

Znajdź odpowiedni termin

Kluczową kwestią podczas planowania city break’a jest wybór odpowiedniego terminu. Jeśli nie możesz pozwolić sobie na wzięcie kilku dni urlopu, najlepszą opcją będzie wyjazd na city break na Wielkanoc, na majówkę lub na długi weekend w ramach Bożego Ciała. W kalendarzu dni wolnych bardzo szybko sprawdzisz jak w danym roku wypadają poszczególne święta i kiedy wystarczy wziąć jeden dzień urlopu, aby zagwarantować sobie więcej czasu na wyjazd na city break.

Planowanie

Tak naprawdę, na zwiedzenie głównych atrakcji w większości opisanych poniżej miast wystarczy jeden weekend. City break najlepiej zorganizować od marca do czerwca oraz od września do listopada. Miesięcy typowo wakacyjnych, czyli lipca i sierpnia lepiej unikać ze względu na dużą liczbę turystów oraz wyższe ceny niż poza sezonem. Zimowe miesiące: grudzień, styczeń i luty również nie będą najlepszym czasem na zwiedzanie europejskich miast, ze względu na niską temperaturę oraz krótki dzień.

Kup wcześniej bilety lotnicze

Najistotniejszą rzeczą w planowaniu city break’a jest znalezienie tanich biletów lotniczych do interesującego nas miejsca. Wybór miejsc, do których latają z Polski najpopularniejsze tanie linie lotnicze – Ryanair, Wizzair oraz Easy Jet, jest ogromny. Ceny bardzo często również miło potrafią zaskoczyć. Polecam śledzenie na bieżąco wspomnianych wcześniej kalendarzy niskich cen lotów bezpośrednio na stronach internetowych przewoźników.

Kalendarz niskich cen

Przykładowo, w terminie od 22 maja do 28 maja za lot z Warszawy-Modlin do Mediolanu-Bergamo linią Ryanair zapłacimy w obie strony 152 zł, a za lot na typowo weekendowy city break z Wrocławia do Londynu-Stansted, w terminie od 28 czerwca do 1 lipca w obie strony zapłacimy 174 zł.

Millenium - most

Przy kupowaniu biletów lotniczych na stronach tanich przewoźników należy pamiętać o zasadzie im szybciej tym lepiej. Innymi słowy, bilety będą o wiele tańsze, gdy kupimy je z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Jednakże, śledzenie na bieżąco kalendarza cen również się opłaca, ponieważ bardzo często, gdy zbliża się termin danego lotu, a nie wszystkie bilety na niego zostały sprzedane, linia lotnicza robi wielkie przeceny. W ten sposób w systemie pojawiają się ceny 1,99 euro, 4 euro czy 5 euro za lot w jedną stronę, z których aż żal nie skorzystać.

Wskazówka: najtańsze bilety z wyprzedaży najczęściej można dostać z lotniska Berlin-Schönefeld.

Zapakuj się w bagaż podręczny

Wybierając się na city break warto zapakować się do samolotu tylko w bagaż podręczny. Znacząco obniży to koszt całego wyjazdu, a i na miejscu wygodniej będzie się poruszać po mieście z jednym plecakiem, zamiast z dużą, nieporęczną walizką. Jeżeli wybierasz się tylko na weekend (2-3 dni), w zupełności wystarczy Ci mały plecak, dopuszczony przez linie Wizzair i Ryanair całkowicie za darmo. Wyobraź sobie w tym momencie ten wymarzony lot na weekendowe opalanie się na wyspie Korfu w Grecji za jedyne kilka euro. Jeśli wybierasz się na dłuższy city break (4-5 dni), dla własnego komfortu warto dokupić dodatkową małą walizkę podręczną, której cena zazwyczaj nie przekracza 50 złotych. 

Bagaż podręczny

Jeżeli wydaje Ci się, że nie da się spakować na weekendowy city break tylko i wyłącznie w mały bagaż podręczny, to koniecznie przeczytaj moje poprzednie teksty na ten temat. Sprawdź jakie są limity bagażu podręcznego oraz jak zapakować podręczną walizkę.  

Zaplanuj nocleg

Najlepszymi miejscami w Internecie do szukania noclegów, nie tylko w dużych europejskich miastach, ale we wszystkich miejscach na całym świecie są strony: Airbnb.pl , Booking.com oraz Hostelworld.com. Cena noclegu będzie zależała od wielu czynników, między innymi od: liczby dni pobytu, standardu, lokalizacji, oraz faktu czy będziemy szukać noclegu w sezonie czy poza nim.

Hostel - nocleg

Na weekendowy city break świetnie sprawdzi się najtańsza opcja, czyli pojedyncze łóżko w wieloosobowym pokoju, w dowolnym hostelu w centrum miasta. Mimo iż komfort takiego noclegu nie jest największy, to bardzo przystępna cena oraz lokalizacja takiego hostelu w samym centrum miasta niejednokrotnie przekonały mnie do właśnie takiej opcji noclegu. Zwłaszcza, jeśli chodziło tylko i wyłącznie o jedną noc i możliwość przechowania bagażu. Najlepsze oferty znaleźć można na Booking.com oraz na Hostelworld.com. Ponownie, tutaj działa zasada im szybciej tym lepiej. Rezerwując nocleg z dużym wyprzedzeniem, można dorwać naprawdę fajną ofertę, za bardzo małe pieniądze.

Mieszkanie - Airbnb

Na dłuższy city break warto poszukać noclegu przez Airbnb.pl. Oferowane przez portal pokoje w prywatnych domach lub całe mieszkania często wypadają równie korzystnie cenowo jak hostele. Ponadto, mieszkania i pokoje na Airbnb są zazwyczaj świetnie zlokalizowane w centrach miast, a ich standard jest wysoki. No i przede wszystkim wynajmując przez portal Airbnb mamy okazję poznać lokalnych gospodarzy i dowiedzieć się od nich ciekawych rzeczy o mieście, do którego się wybraliśmy. W moim przypadku, każdy wynajem przez Airbnb kończył się co najmniej interesującą rozmową, lub spontanicznym wyjściem na piwo z lokalnym hostem.

WIELKA REWOLUCJA W BAGAŻU PODRĘCZNYM – RYANAIR

Dowiedz się wszystkiego o najnowszych zmianach w polityce bagażowej popularnego w Polsce przewoźnika tanich linii lotniczych Ryanair. Sprawdź, co musisz wiedzieć o limitach swojego bagażu podręcznego przed wylotem z linią Ryanair i zobacz z jakimi kosztami musisz się liczyć.

Read more

JAK WYGLĄDA ODPRAWA NA LOTNISKU, CZYLI JAK NIE ZGUBIĆ SIĘ W GĄSZCZU PROCEDUR I ZDĄŻYĆ NA SWÓJ LOT

Planujesz swój pierwszy lot samolotem? A może lecisz już kolejny raz, ale dokładnie nie pamiętasz co robić na lotnisku, krok po kroku? W tym tekście udzielam odpowiedzi na pytania dotyczące tego, jak dokładnie wygląda odprawa na większości portów lotniczych na całym świecie oraz jak prawidłowo się do niej przygotować. Wszystko po to, aby Twoja wizyta na lotnisku trwała możliwie najkrócej i by skomplikowane procedury nie pokrzyżowały Twoich wakacyjnych planów. Stosując się do kilku praktycznych wskazówek opisanych w tekście, możesz mieć pewność, że żadne nawet największe lotnisko nie będzie Ci straszne, a Ty bez problemu zdążysz na swój lot.

Read more

PAKOWANIE BAGAŻU PODRĘCZNEGO KROK PO KROKU

Wcześniej odpowiedzieliśmy już na pytanie, czy idealna torba podręczna na prawdę istnieje oraz czy to w ogóle możliwe żeby polecieć na wakacje tylko z bagażem podręcznym. Teraz czas dokładnie przyjrzeć się temu, co wrzucić do środka naszego idealnego bagażu podręcznego. Zapamiętaj, że prawidłowo zapakowana walizka pozwoli Ci zaoszczędzić czas i nerwy podczas kontroli bezpieczeństwa na lotnisku.

O czym należy pamiętać podczas pakowania bagażu podręcznego

Poza ograniczeniami związanymi z przewozem w bagażu podręcznym płynów (w tym kosmetyków i alkoholi), jedzenia, sprzętu elektronicznego i niektórych przedmiotów osobistych jak nożyczki, czy parasol, całą resztę rzeczy możemy bez ograniczeń umieścić w naszej torbie.

Płyny w bagażu podręcznym

Najważniejsze, w prawidłowym zapakowaniu bagażu podręcznego, jest przestrzeganie rygorystycznych przepisów dotyczących przewozu substancji płynnych. Na pokład samolotu możesz zabrać maksymalnie jedną przezroczystą torebkę z płynami, szczelnie zamykaną na zatrzask. Znajdujące się w środku produkty, muszą być zapakowane w plastikowe pojemniki z zakrętką o pojemności do 100 ml każdy. Maksymalnie, możesz przewieźć ze sobą 1 litr płynów. Podczas kontroli, torebka musi być zamknięta, a żadne osobne opakowanie nie może z niej wystawać.

Więcej przeczytasz na ten temat pod tym linkiem – Płyny w bagażu podręcznym

Płyny

Polecam zaopatrzenie się w jednorazowe torebki śniadaniowe z suwakiem. Pakując swoje kosmetyki do bagażu podręcznego od dłuższego czasu używam tych od firmy Stella.Są tanie i wytrzymałe, a do tego w opakowaniu mamy aż 16 sztuk. Jeśli torebka nam się pobrudzi albo zniszczy, bez większych skrupułów możemy ją wyrzucić i zabrać ze sobą nową. Najważniejszą zaletą torebek śniadaniowych jest ich szczelność. Mają szeroki, mocny zatrzask. Kilka razy zdarzyło mi się, że podczas podróży pasta do zębów, albo płyn do demakijażu oczu wyciekł mi z opakowania. Na szczęście nie było tragedii, ponieważ dzięki szczelności torebki wilgotne były tylko inne kosmetyki, a nie cała zawartość walizki.

Należy pamiętać, że nawet jeśli weźmiemy ze sobą mniej niż 100 ml płynu, ale w opakowaniu przekraczającym tę wartość, całość zostanie nam odebrana przez strażnika.

Limity płynów

W tym momencie, zapewne wątpisz w to, że można zapakować wszystkie niezbędne na wyjeździe kosmetyki w jedną, małą, plastikową torebkę. Nie porzucaj jeszcze idei lotu samolotem z bagażem podręcznym i nie wykupuj dodatkowego bagażu rejestrowanego!

Jeśli jesteś mężczyzną, poradzisz sobie bez problemu. Małą pastę do zębów, mini dezodorant i żel pod prysznic, szampon i odżywkę 3 w 1 zmieścisz od ręki. Gorzej jeśli jesteś kobietą, a jeszcze gorzej jeśli nie ruszasz się z domu bez całego zestawu kolorowych kosmetyków.

Wskazówki dla płci piękniejszej

Kosmetyki

Zacznij od selekcji. Niestety, miejsce w plastikowej torebce jest mocno ograniczone, a kosmetyków do zabrania całkiem sporo.

Ja stawiam w pierwszej kolejności na kolorówkę. Dobrą informacją jest to, że tusz do rzęs, eyeliner, korektor czy podkład, mają po kilkanaście mililitrów objętości każdy. Do tego ich opakowania są  małe, więc nie zajmą w torebce dużo miejsca.

W dalszej kolejności soczewki i mini płyn do soczewek kontaktowych. Dziękuj sobie, jeśli nie masz wady wzroku i ten punkt możesz pominąć.

Na sam koniec do torebki  możesz wrzucić ulubiony krem, balsam, czy żel do mycia twarzy. I niestety, prawdopodobnie w tym momencie zabraknie Ci miejsca.

Kolorowe kosmetyki w bagażu

Rzeczy, które nie zmieszczą się do litrowej, przezroczystej torebki, takie jak: pasta do zębów, żel pod prysznic, szampon i odżywka kupuję po przylocie, na miejscu. Na całe szczęście żyjemy w XXI wieku i Rossmanny są praktycznie wszędzie.

Duża część kosmetyków, wcale nie jest płynna. I jest to bardzo dobra informacja. Puder, bronzer, róż, palety cieni do powiek, czy kredkę do oczu, bez problemu możemy zapakować do naszego bagażu podręcznego bez konieczności umieszczania ich w osobnej, przezroczystej torebce.

A jeśli rozboli mnie głowa? Czyli przewożenie leków w bagażu podręcznym

Przewożenie w bagażu podręcznym leków, jest dozwolone. W racjonalnych ilościach, na użytek własny, oczywiście.

Leki w bagażu podręcznym

Dobrą informacją jest też to, że krople do oczu oraz płynne leki niezbędne podczas podróży (np. syrop na kaszel, maść) mogą być przewożone poza plastikową torebką z płynami. Oznacza to, że ich objętość może być większa niż 100 ml.

Przewóz w bagażu podręcznym leków na receptę (w tym inhalatorów) rownież jest dozwolony.Należy jednak mieć przy sobie odpis recepty wydanej przez lekarza. Lek o dowolnej objętości, wraz z receptą należy pokazać osobno strażnikowi podczas kontroli bezpieczeństwa.

Jedzenie w bagażu podręcznym

Na pokład samolotu bez problemu możemy wziąć ze sobą kanapki, ciastka i owoce. O ile nie zabierzemy ze sobą płynnego jogurtu, dżemu, czy miodu, nasz prowiant na drogę, poleci razem z nami.

Zapakowany Lunch

Mimo, iż pakowanie sobie kanapek na drogę kojarzy się większości osób z dawnymi czasami wyjazdów na wycieczki klasowe, warto być przygotowanym. Ceny na lotniskach są z reguły wyższe niż w supermarketach, a kolejki po prowiant na europejskich lotniskach potrafią mocno przerazić. Nie będę już nawet wspominać o jakości i cenach jedzenia serwowanego na pokładzie tanich linii lotniczych. Przygotowanie kanapek zajmuje maksymalnie dziesięć minut. Warto poświęcić ten czas, by w trakcie podróży nie zostać z pustym żołądkiem.  

Limity przewozowe dla alkoholu i papierosów

Co do alkoholu, przepisy pozwalają na przewóz napojów wyskokowych o maksymalnej zawartości alkoholu wynoszącej 70%. Na obszarze Unii Europejskiej spokojnie można przewieźć ze sobą do 10 litrów wódki. Dodatkowo można zabrać aż 800 sztuk papierosów, czyli 4 pełne sztangi. Jeśli wylatujemy poza UE, trzeba się liczyć z większymi ograniczeniami.

Papierosy w bagażu

Dokładne limity przewozu alkoholu i papierosów na terenie UE i poza jej obszarem, prezentuje poniższa tabela.

Dopuszczalne limity papierosów

Unia Europejska:

  • papierosy – 800 sztuk
  • cygaretki – 400 sztuk
  • cygara – 200 sztuk
  • tytoń – 1 kg

poza Unię Europejską:

  • papierosy – 200 sztuk
  • cygara – 50 sztuk
  • tytoń – 250 g

Dopuszczalne limity alkoholu

Unia Europejska:

  • napoje spirytusowe – 10 litrów
  • wino alkoholizowane (porto, sherry) – 20 litrów
  • wino – 90 litrów (z czego wino musujące – maks. 60 litrów)
  • piwo – 110 litrów

poza Unię Europejską:

  • napoje spirytusowe – 1 litr
  • wino – 4 litry
  • piwo – 16 litrów
Alkohol

Uwaga na e-papierosy

W bagażu podręcznym dozwolone jest przewożenie e-papierosa oraz liquidów do niego. Liquidy jednak muszą trafić do osobnej, plastikowej torebki i wliczają się w limit płynów wynoszący 1 litr. Należy przy tym pamiętać, że posiadanie przy sobie e-papierosa nie upoważnia nas do korzystania z niego na pokładzie samolotu. Zakaz palenia dotyczy wszystkich rodzajów papierosów. Warto przestrzegać przepisów poszczególnych linii lotniczych w tym zakresie, ponieważ kary za nieprzestrzeganie regulaminu są rekordowo wysokie.  

Telefon, laptop i aparat – zawsze przy sobie. O elektronice w bagażu podręcznym

Sprzęty elektroniczne koniecznie zabieramy ze sobą do bagażu podręcznego. To najbardziej wartościowe rzeczy, które zabieramy w podróż, dlatego warto się nie szczególnie zatroszczyć. Każdy sprzęt powinien znajdować się w osobnym etui.

Elektronika w bagażu podręcznym

Tanie linie lotnicze nie robią wyjątków i jedna sztuka bagażu to dla nich faktycznie jedna sztuka bagażu. Na nic zda się tłumaczenie, że dodatkowa torba to etui na laptopa czy pokrowiec na aparat fotograficzny.

Wszystkie sprzęty elektroniczne najlepiej umieścić na samym wierzchu torby, zaraz obok plastikowego woreczka z płynami. Podczas kontroli nie będziemy musieli przekopywać się przez całą zawartość bagażu i zaoszczędzimy czasu sobie i innym.

Poszczególne urządzenia należy wyłożyć do specjalnej skrzynki. Torba od aparatu musi być otwarta, a w przypadku lustrzanki, należy wyciągnąć z niej wszystkie obiektywy. Laptopa należy wypakować z etui i otworzyć. Kable, ładowarki i inne drobne akcesoria jak myszka, czy słuchawki mogą zostać w bagażu. Nie musimy ich pokazywać podczas kontroli.

Zapomnij o dzierganiu na drutach – przedmioty zabronione na pokładzie samolotu

Jeśli w Twoim bagażu podręcznym znalazły się: brzytwy, żyletki luzem, termometr rtęciowy, multitool, scyzoryk i druty do robótek ręcznych – pozbądź się ich. Twój bagaż bez tych przedmiotów będzie lżejszy i zyskasz przestrzeń na dodatkowe, bardziej niezbędne przedmioty.

Przedmiot zakazany w bagażu

Zabawkowy pistolet na wodę również nie może znaleźć się w bagażu podręcznym. Duża grupa dyskusyjnych przedmiotów, takich jak: sztućce, mały zestaw do szycia, nożyczki czy pilnik do paznokci, podlega w praktyce indywidualnej ocenie kontrolującego.

Bardzo często, problemem okazują się być szpilki i stelaż do namiotu. W takich sytuacjach możemy negocjować, jednak wiele zależy od nastroju kontrolera i naszej elokwencji. Ja wracając ze stopa we Włoszech w 2017 roku, miałam szczęście, ale wielu moich znajomych podróżujących tylko z podręcznym plecakiem musiało swój sprzęt zostawić na lotnisku.

Lepiej być przezornym i nie zabierać do samolotu “podejrzanych” rzeczy. No chyba, że jesteśmy zawodowymi fryzjerami i bez profesjonalnej pary nożyczek do strzyżenia, ani rusz. Wtedy przyda się sporo uroku osobistego i szeroki uśmiech.

Pakowanie bagażu podręcznego w pigułce

Pakowanie

Po pierwsze – bez paniki

Mimo zastosowania się do powyższych wskazówek, dotyczących tego co zapakować do bagażu podręcznego, może się zdarzyć, że podczas przechodzenia przez security, Twoja torba zostanie skierowana do dodatkowej kontroli. Skanery używane na lotniskach nie są idealne. Zdarzy się, że wykryją w twoim bagażu coś potencjalnie podejrzanego. Nie przejmuj się, zwyczajnie otwórz swoją torbę i wyjmij rzeczy, na które wskazuje strażnik. O ile nie jest to półpłynny, paryski Camembert, jesteś bezpieczny. Mnie niestety na lotnisku w Paryżu-Beauvais spotkała ta nieprzyjemność, że pomimo promiennego uśmiechu, który posłałam strażnikowi celnemu, przepyszny ser pozostał we Francji.

Torby i walizki - zobacz na Ceneo.pl

Po drugie – double check

Pełna lista przedmiotów dopuszczonych oraz zakazanych na pokładzie samolotu znajduje się w Białej Liście Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Warto się z nią zapoznać, nawet już po spakowaniu bagażu podręcznego. Double check jeszcze nikomu, nigdy nie wyszedł na złe.

W samolocie

Po trzecie – szeroki uśmiech

Pracownicy kontroli na lotnisku to też ludzie. Jak wszyscy, miewają lepsze i gorsze dni. Nie warto za wszelką cenę pokazywać, że znamy przepisy lepiej od nich i doskonale wiemy co nam wolno a co nie. Luźne podejście, gotowość do współpracy i przede wszystkim uśmiech na twarzy potrafią zdziałać cuda. W praktyce, bardzo często o tym, czy weźmiemy dany przedmiot na pokład samolotu decyduje indywidualna ocena kontrolującego. Dzięki przyjaznej wymianie zdań z pracownikami na lotnisku w Maastricht udało mi się uratować moje maślane ciasteczka Boterkoek, które ze względu na ogromny upał były już w stanie półpłynnym i budziły spore zastrzeżenia. Można? Można.

CZY IDEALNA TORBA PODRĘCZNA NAPRAWDĘ ISTNIEJE?

Znajdź odpowiedź na odwieczny dylemat każdego pasażera tanich linii lotniczych. Dowiedz się w co się spakować, aby Twój bagaż podręczny spełniał wszystkie wymagania popularnych przewoźników.

Z samym tylko bagażem podręcznym leciałam już niejeden raz. Mimo to, do teraz nie udało mi się rozwikłać odwiecznego dylematu, co jest lepsze – walizka na kółkach czy plecak turystyczny. O torbie na ramię nie mam zamiaru tutaj wspominać. 

Wszystko, tylko nie torba na ramię

Po dwóch podróżach, na które wyprawiłam się z prostą torbą na ramię, doszłam do wniosku, że nigdy więcej nie popełnię tego błędu. Wracając z Maastricht do Katowic torbę na ramię ciągnęłam za sobą po ziemi, a wracając z Paryża do Poznania, zerwałam pasek umożliwiający noszenie torby. W obu przypadkach, mój kręgosłup buntował się i dawał mi o sobie znać ostrym bólem pleców.

Zarówno plecak jak i walizka na kółkach będą dobrym rozwiązaniem. Najważniejsze, żeby pusty bagaż podręczny był możliwie najlżejszy. To pozwoli nam zapakować jak najwięcej rzeczy i wciąż zmieścić się w limicie wagowym wynoszącym 10 kg.

Plecak podręczny

Zazwyczaj, lecąc na szybki city break do Londynu, Paryża, czy Budapesztu zabieram ze sobą tradycyjną walizkę na kółkach. Takie rozwiązanie jest wygodne, gdy przez cały wyjazd będziemy nocować w jednym miejscu i nie musimy dużo przemieszczać się z bagażem. Lecąc na bardziej wymagające wycieczki, na przykład do Gruzji, czy na stopa po Włoszech, pakuję się w duży plecak turystyczny, który jest bardziej pojemny i łatwiej z nim jeździć z miejsca na miejsce.

Sprawdzone rozwiązania 

Dzięki wielu godzinom spędzonym na lotniskach, w oczekiwaniu na mniej lub bardziej opóźnione loty, mogłam dokonać wnikliwej analizy najczęściej spotykanych toreb podręcznych. Na tej podstawie sporządziłam poniższą listę plecaków i walizek, które moim zdaniem najlepiej sprawdzą się w roli bagażu podręcznego. Co ważne, każda z opisanych tutaj toreb (poza moim własnym plecakiem turystycznym), jest ogólnodostępna na polskim rynku.

*Z przyczyn osobistych, o których pisałam wyżej, sporządzona lista NIE zawiera toreb na ramię.

Torby i walizki - zobacz na Ceneo.pl

Mała walizka podróżna od RGL

walizka RGL

Solidna i niskobudżetowa, ogólnodostępna propozycja. Regularnie spotykam inne osoby, podróżujące właśnie z tym bagażem. To najlepszy dowód na to, że ta lekka i pojemna, wykonana z carbonu walizka jest świetnym wyborem. Bez problemu można ją dostać na Allegro. Wybór kolorów i rozmiarów jest ogromny. Tutaj wrzucam link do najpopularniejszego modelu RGL 883 M, który przeżył ze mną już niejedną podróż i wciąż jest w doskonałym stanie.

Walizki z oferty dyskontów: Lidla i Biedronki

Lidl Gazetka

Warto śledzić uważnie gazetki promocyjne tych dwóch sklepów, ponieważ poza produktami spożywczymi, coraz częściej pojawiają się w nich dobre jakościowo artykuły przemysłowe. W tym, również walizki. W zależności od akcji promocyjnej, do wyboru mamy albo droższe markowe walizki, albo tańsze i wciąż dobre modele.

Walizka firmy Wittchen

Wittchen

Nieco droższą propozycją w tym zestawieniu, jest mała walizka podręczna, polskiej firmy Wittchen. Wybierz ją, jeśli chcesz podróżować z klasą i stylem! Rozmiar najmniejszego modelu (54x38x20 cm),  z kolekcji Groove Line, jak najbardziej wpasowuje się w limit bagażu podręcznego. Wybierając małą walizkę z ABS-u od Wittchena możemy być pewni, że za nieco wyższą ceną stoi bardzo dobra jakość. Materiał, z którego został wykonany ten model jest solidny. ABS to rodzaj tworzywa sztucznego, które charakteryzuje się dużą twardością i tym samym jest odporne na zarysowania. Kółka walizki jeżdżą płynnie, a rączka wysuwa się bez zacinania. Do tego całość prezentuje się niezwykle estetycznie i elegancko, a do wyboru mamy wiele wersji kolorystycznych.

Torby i walizki - zobacz na Ceneo.pl

Plecak na kółkach firmy 4F

Plecak 4F

Jeśli jesteśmy minimalistami, lub pakowanie w bagaż podręczny nie stanowi już dla nas najmniejszego kłopotu, dobrym rozwiązaniem będzie plecak na kółkach. Jest nieco mniejszy od walizki, ale z pewnością bardziej poręczny. Takie plecaki, od kilku lat sprawdzają się doskonale wśród uczniów szkół podstawowych. Pozwalają na zabranie sporej ilości rzeczy, a dzięki kółkom i wygodnemu uchwytowi możemy ciągnąć go za sobą. Rozwiązanie idealne dla kręgosłupów zarówno maluchów jak i wytrawnych podróżników. Propozycja od polskiej marki 4F, o rozmiarach 48x33x19 cm, mieści się w standardowych wymiarach bagażu podręcznego. Dla tych, którzy nie wyobrażają sobie wyjazdu bez komputera, dodatkową zaletą będzie specjalna kieszeń na laptopa. Dzięki niej nie musimy się martwić o to, że nasz sprzęt zostanie przygnieciony przez inne zapakowane rzeczy.

Torbo-plecak od The North Face

The North Face - torba

Rozwiązaniem pośrednim między niewygodną torbą na ramię, a dużym plecakiem turystycznym będzie torba, którą można założyć na siebie jak plecak.

Torbę podróżną Base Camp od The North Face widziałam już na europejskich lotniskach wielokrotnie. Jest solidnie wykonana, pojemna, występuje w wielu wariantach kolorystycznych, no i przede wszystkim można ją nosić na plecach. Jest poręczna, pakowna i nie oszukujmy się, efektowna. Dla osób, które cenią sobie markowe produkty, Base Camp w rozmiarze S, spełniający limity bagażu podręcznego w tanich liniach lotniczych, będzie idealnym wyborem.

Plecaki turystyczne z Decathlonu

Plecak Decathlon

Decathlonowe plecaki turystyczne są popularnym wyborem ze względu na ich łatwą dostępność i atrakcyjną cenę. Francuska firma, zadbała o to, byśmy mieli w czym wybierać. W ofercie sklepu znajdziemy zarówno stałe bestsellery, jak i nowości, które pojawiają się praktycznie co sezon. Do wyboru mamy plecaki męskie, damskie i unisex, w wielu rozmiarach i wersjach kolorystycznych.

Aby nasz plecak spełnił wymogi dotyczące wielkości bagażu podręcznego, powinien mieścić się w przedziale pojemności od 20 do 40 litrów. Oczywiście, możemy zdecydować się nawet na model 50 litrowy, ale podczas pakowania musimy mieć na uwadze, że nie możemy wykorzystać całego wolnego miejsca. Poniżej znajdują się trzy, najczęściej wybierane przez turystów modele.

Torby i walizki - zobacz na Ceneo.pl

Duży plecak turystyczny od HelSport

Plecak Raudfjellet

Mój nietypowy, duży, 60 litrowy plecak turystyczny jest świetnym przykładem na to, że da się nieco oszukać limity bagażu podręcznego w tanich liniach lotniczych. Cały myk polega na tym, by o wiele za duży plecak zapakować zaledwie w połowie.

Po przyjeździe na miejsce docelowe, możemy się przepakować i wciąż zostanie nam sporo wolnego miejsca. Można je wykorzystać na rzeczy niezbędne podczas pobytu w danym miejscu, które kupimy po wylądowaniu. Najważniejsze, żeby przed rozpoczęciem pakowania, miarką zmierzyć dokładnie jak wysoko możemy załadować nasz plecak, by zmieścił się w limicie bagażu podręcznego. Następnie, należy możliwie najmocniej spłaszczyć zapakowaną zawartość i mocno ściągnąć trokami.

Model Raudfjellet ma jeszcze po bokach dwie mocno wystające kieszenie, które niestety, aby plecak spełniał wymogi, muszą pozostać puste. Rada na to jest prosta. Należy tam zapakować, na przykład gazetę, tablet, telefon, czy kanapki. Rzeczy, które na czas wchodzenia do samolotu można wepchnąć do kieszeni albo po prostu trzymać w rękach.

WYLOT TYLKO Z BAGAŻEM PODRĘCZNYM? LIMITY BAGAŻU

Przeczytaj o tym, jak zapakować swój bagaż podręczny tak, aby przeszedł kontrolę na lotnisku równie bezproblemowo, co Ty sam.

Read more